Subiektywny przegląd wietnamskiej prasy.
| < Styczeń 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze
Zakładki:
poniedziałek, 06 kwietnia 2009
Mieszkańcy Sajgonu uczestniczą w obchodach rocznicy śmierci króla Hùng Vương.

[*Giỗ tỗ Hùng Vương jest najważniejszą dla Wietnamczyków rocznicą śmierci, obchodzi się ją 10 marca kalendarza księżycowego - w tym roku wypadła w minioną sobotę]

Od wczesnego rana 4 kwietnia (10.03 wg kalendarza księżycowego), na obszarze poświęconym królom z dynastii Hùng w Narodowym Parku Kultury i Historii, w Parku Kultury Suối Tiên, w mieście Hồ Chí Minh, kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców miasta i pobliskich prowincji wzięło udział w ceremonii ofiarowania kadzideł.

W rozmowie z VnExpress.net, pani Lan Hương, zamieszkała w dzielnicy 3, ofiarując kadzidła, powiedziała: "Jest to daleko od centrum miasta, ale kiedy tu przyszłam, poczułam przyjemną i swobodną atmosferę. Obszar poświęcony królom Hùng zostanie zamieniony w miejsce działan kulturalnych, religijnych."

Również rankiem, członkowie miejskiego Komitetu Partii, miejskiego Komitetu Ludowego i innych organizacji przewodzili obchodom rocznicy śmierci króla Hùng. Po otwierającym ceremonię uderzaniem w kotły ofiarowane przez Ministerstwo Kultury, Sportu i Turystyki, na obszarze poświęconym królom z dynastii Hùng otwarto wystawę "Epoka Hùng Vương i kultura Đông Sơn", zawierającą gry ludowe, gry zręcznościowe, przedstawienia ludzkich szachów, bębnów wojennych, przedstawienia sztuki tradycyjnej...przyciągające zwiedzających.

Na obszarze turystyczno - kulturowym Suối Tiên tego ranka również odbyły się uroczystości ofiarowania kadzideł królom Hùng, parada, procesja palankinów, w której wzięło udział kilkuset aktorów w strojach 30 grup etnicznych. Według szacunków Zarządu obszaru turystyczno - kulturowego Suối Tiên, w dniu dzisiejszym (4.04) przywitano około 70 tyś. odwiedzających i uczestniczących w obchodach.

(...)

[Đức Quang - Hải Duyên]

VnExpress

środa, 25 marca 2009
Osieroconej dziewczynyce, nosicielce wirusa HIV, odmówiono przyjęcia do szkoły.

Zarażonej wirusem HIV przez rodziców, osieroconej dziewczynce Phạm Thị Thơm (5 lat, gmina Phúc Thành, Yên Tành, Nghệ An) odmówiono przyjęcia do szkoły, ponieważ dyrekcja i władze regionalne boją się, że zarazi ona innych uczniów.

Zdjęcie: Trường Long
Zmierzch, przed rozsypującaym się domem pana Phạm Văn Bản (dziadka Thơm od strony ojca), mała dziewczynka bawi się samotnie w rogu podwórka. Już od dawna ludzie z wioski wiedzą, że Thơm jest nosiocielką wirusa HIV, więc żadne z dzieci nie odważy się z nią bawić.

Ojciec i matka zmarli jedno po drugim z powodu AIDS, Thơm mieszka obecnie z dziadkami od strony ojca, dwoma starszymi braćmi i jedną starszą siostrą, którzy chodzą do szkoły. Dziewczynka, widząc jak rodzeństwo codziennie idzie do szkoły, chciałaby móc pójść razem z nimi, ale nie może, z powodu dyskryminacji ze strony urzędników.

Na początku roku szkolnego 2008-2009, dziadek zaprowadził Thơm do przedszkola w gminie Phúc Thành, żeby prosić o przyjęcie wnuczki, gdy dyrektorka szkoły dowiedziała się, że rodzice dziewczynki zmarli na AIDS natychmiast odmówiła przyjęcia jej z powodu: "Obawy przed zarażeniem innych uczniów, jeśli Thơm przyjdzie do szkoły, rodzice innych dzieci każą im opuścić szkołę."

Nie tylko szkoła, ale także miejscowe władze odmówiły przyjęcia dziewczynki do szkoły. Burmistrz gminy Phúc Thành, pan Nguyễn Văn Dương, wyjaśnia: "Thơm jest w rozpaczliwej sytuacji, ale trudno przekonać władze szkoły, żeby pozwoliły jej uczęszczać w zajęciach, z powodu głęboko zakorzenionej w miejscowej społeczności dyskryminacji. Jeśli Thơm będzie mogła chodzić do szkoły, rodzice wszystkich innych dziecie każą im ją opuścić."

Dziadek Thơm jest kombatantem wojennym. Każdego miesiąca otrzymuje pomoc finansową w wysokości 1 mln VND (ok. $60), ale to nie wystarcza na wyżywienie 5-cio osobowej rodziny.

Opowiadając o tym, jak jego wnuczka marzy o pójściu do szkoły, pan Bản mówi: "Ona jest jeszcze zbyt mała, żeby wiedzieć, że ma AIDS, całymi dniami prosi mnie, żeby ją zaprowadzić do szkoły. Żal mi jej, ale co mogę zrobić, kiedy zarówno władze szkoły jak i Urząd Gminy nie pozwalają na to?"

Wyjaśniając możliwość zarażenia się od dziewczynki, pan Nguyễn Văn Định, prezes Centrum zapobiegania HIV/AIDS Nghệ An w mieście Vinh zapewnia: "W sytuacji Thơm bardzo trudno zarazić inne dzieci, jesli pozwoli się jej pójść do szkoły. Wspólne jedzenie, spanie, zabawa mogą nie mieć na to żadnego wpływu. Wystarczy, że nauczycielka bedzie zwracała uwagę, żeby unikać kontaktu z ranami i zadrapaniami.

Pan Định twierdzi również, że zabronienie Thơm chodzenia do szkoły jest sprzeczne z Prawem ochrony, wychowania i edukacji dzieci. Klauzula 16, 17 tego prawa zapewnia dzeciom "Prawo do nauki, prawo do zabawy, rozrywki, działalności kulturalnej, artystycznej, rozwoju fizycznego, sportu, podróży odpowiednich do wieku."

Przed poinformowaniem o dyskryminowaniu Thơm, Centrum wysłało przedstawiciela w celu ocenienia sytuacji, znalezienia sposobu rozwiązania sytuacji dziewczynki pomiędzy szkołą i miejscową ludnością.

[Trường Long]

VnExpress

wtorek, 24 marca 2009
10/4 ustanowiony festiwalem kwitnących wiśni w Hanoi.

Od 10 do 12 kwietnia na stadionie Quần Ngựa odbedzie się największy do tej pory festiwal kwitnacych wiśni - około 600 drzewek zostanie dostarczonych z Japonii.

W czasie festiwalu, miszkancy Hanoi będą mieli możliwość poznać bliżej kulturę japońską - tradycyjne jedzenie, pokazy kimon, sztuk walki...Odbędzie się również występ zarówno grup japonskich jak i wietnamskich, które zaprezentują słynny taniec Yosakoi.

Według pana Nguyễn Khắc Lợi, zastępcy dyrektora Departamentu Kultury, Sportu i Turystyki w Hanoi, tegoroczne święto będzie największym ze wszystkich dotychczasowych, ma w nim wziąć udział ponad 2 tys. Japończyków.

W celu utrzymania kwiatów w odpowiednim stanie, jak powiedział pan Lợi, Komitet Organizacyjny wzmocni czujność, żeby zapobiec łamaniu gałęzi, w związku z tym kwiaty zostaną zaprezentowane publiczności ostatniego dnia festiwalu.

W zeszłym roku, w czasie festiwalu kwitnących wiśni w Hanoi, część drzewek została połamana, a kwiaty zerwane, co spowodowało niezadowolenie wielu ludzi.

[Đòan Loan]
VnExpress